Pomiń menu

Chęciny poza utartym szlakiem. Jak lokalni przedsiębiorcy wzięli turystykę w swoje ręce

Chęciny poza utartym szlakiem. Jak lokalni przedsiębiorcy wzięli turystykę w swoje ręce

Wyzwanie

Chęciny to nie tylko Zamek Królewski i Jaskinia Raj, ale także dziesiątki ludzi, małych firm i inicjatyw, które od lat współtworzą lokalną ofertę turystyczną. Tę różnorodność mogłaby promować gmina, jednak — jak mówią przedsiębiorcy — na razie podchodzi do tematu z dużą ostrożnością. Wobec braku systemowego wsparcia samorządu członkowie Fundacji ARS OLD CAR – Muzeum Motoryzacji postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zainicjować powołanie Społecznej Rady ds. Turystyki.

Chęciny od lat przyciągają turystów. Zamek Królewski z przełomu XIII i XIV wieku odwiedza ponad 200 tys. osób rocznie, a Jaskinię Raj — jedną z najpiękniejszych jaskiń krasowych w kraju — około 100 tys. turystów.

— Problem w tym, że większość odwiedzających pojawia się u nas tylko „na chwilę”: przyjeżdża do dwóch najbardziej rozpoznawalnych atrakcji, często nawet nie zjeżdżając do centrum miasteczka — mówi Anna Stawecka.

Anna prowadzi muzeum motoryzacji, Karolina organizuje spływy kajakowe, a Andrzej własnoręcznie wybudował osadę na wzór średniowieczny. Takich lokalnych przedsiębiorstw związanych z turystyką jest w okolicy znacznie więcej. To ważne źródło dochodu dla wielu mieszkańców.

— Przez lata każdy działał osobno. Każdy promował siebie, a nie gminę jako całość. W działaniach promocyjnych gminy dominowały obiekty prowadzone przez instytucje publiczne, brakowało natomiast przejrzystej formuły, w której oferta prywatna i społeczna mogłaby być prezentowana jako spójny produkt regionu — dodaje Anna Stawecka z Fundacji ARS OLD CAR – Muzeum Motoryzacji.

W efekcie wizerunek Chęcin został sprowadzony do dwóch punktów na mapie, a potencjał pozostałych miejsc i inicjatyw pozostawał niewidoczny.

„Jeśli sami nie zaczniemy działać”

— Mieliśmy świadomość, że jeśli sami nie zaczniemy działać, nikt za nas tego nie zrobi — wspomina Robert Stawecki z Fundacji ARS OLD CAR, prywatnie mąż Anny.

Anna i Robert chcieli, aby turystyka przestała być dodatkiem do „ważniejszych spraw”, a stała się istotnym elementem dialogu samorządu z mieszkańcami i przedsiębiorcami — zwłaszcza że w ostatnich latach centrum miasta, o średniowiecznych korzeniach, przeszło rewitalizację i zyskało wyjątkowy klimat.

— Doceniamy zmiany, które zaszły w Chęcinach, bo są widoczne i potrzebne. Teraz kluczowe jest przełożenie ich na dłuższe pobyty turystów i rozproszenie ruchu turystycznego poza dwa najbardziej znane miejsca — podkreśla Robert.

Próby kontaktu z Urzędem Miasta i Gminy Chęciny podejmowali już na długo przed pandemią. Przygotowali obszerną listę propozycji zmian i pomysłów do wdrożenia, którą przesłali do burmistrza. Znalazły się w niej m.in. postulaty dotyczące zmian w organizacji ruchu (ulice jednokierunkowe, nowe parkingi), ograniczenia ruchu samochodowego na rynku i przekształcenia go w przestrzeń dla gastronomii, artystów i wydarzeń cyklicznych, uruchomienia bazaru rzemieślniczego, wspólnej informacji i promocji turystycznej. Korespondencja ta nie doczekała się jednak odpowiedzi.

W tym momencie pojawiła się akcja Masz Głos jako szansa na poznanie mechanizmów działania samorządu, dostępnych narzędzi, dobrych praktyk i uzyskania wsparcia merytorycznego.

— Po przystąpieniu do akcji, podczas spotkania z burmistrzem Robertem Jaworskim i w późniejszych rozmowach z radnymi z Komisji ds. Turystyki, przedstawiliśmy nasze plany. Mieliśmy poczucie, że po stronie urzędu było sporo ostrożności i wyczekiwania. Nie było jeszcze gotowości do rozmów o konkretach, raczej potrzeba sprawdzenia, w jakim kierunku zmierzają nasze działania — wspomina Anna Stawecka.

Zdecydowali się więc działać wspólnie z innymi mieszkańcami: przedsiębiorcami, przewodnikami, animatorami kultury i rękodzielnikami – jako reprezentacja branży turystycznej, która mogłaby artykułować jej potrzeby i postulaty. Tak narodził się pomysł powołania Społecznej Rady ds. Turystyki przy Komisji Turystyki i Sportu w Urzędzie Miasta i Gminy Chęciny.

— Zaproponowana przez Fundację formuła ciała opiniodawczo-doradczego, skupiającego osoby tworzące lokalną turystykę, nie wynika wprost z przepisów, ale mieści się w ramach ustawy o samorządzie gminnym [art. 18 ust. 2 pkt 15 w związku z art. 7 ust. 1 pkt 10– uzup. A. Z-Ż.]. Taka rada może działać jako stałe forum konsultacyjne, wspierające samorząd i dialog z branżą turystyczną — mówi Joanna Ciesielka, koordynatorka akcji Masz Głos.

Test współpracy: „Chęciny… poza utartym szlakiem”

Latem 2025 roku Staweccy zaprosili do Chęcin rodzinę znanych blogerów „Atrakcyjne wakacje z dzieckiem” – pięcioosobową rodzinę z Pomorza, której profile na Facebooku i Instagramie obserwuje łącznie 45 tys. osób.

— To miał być test: czy da się pokazać gminę inaczej i czy lokalna społeczność zechce włączyć się we wspólne działania. Zależało nam nie tyle na przekonywaniu do idei współpracy z urzędem, ile na stworzeniu bezpiecznych warunków do jej rozpoczęcia i stopniowego budowania potencjału na przyszłość — mówi Anna Stawecka, autorka pomysłu.

Zaproszenie blogerów było logistycznym wyzwaniem. W krótkim czasie należało zaplanować noclegi, program i atrakcje oraz zaangażować lokalnych przedsiębiorców, którzy nie zawsze się znali. Ponieważ rodzina została zaproszona jako goście, koszty pobytu wzięli na siebie przedsiębiorcy.

— Nie wiedzieliśmy, jaka będzie ich reakcja, ale każdy, do kogo się zwróciliśmy, mówił: „wchodzimy w to” — wspomina Anna Stawecka.

Powstał plan czterodniowej wizyty [1] pod hasłem „Chęciny… poza utartym szlakiem”.

W lipcu blogerzy odwiedzili ponad 20 miejsc: warsztaty rękodzielnicze, spływy kajakowe po Nidzie, agroturystyki, gry miejskie, Kamienicę Niemczówkę, dawną synagogę, klasztor Franciszkanów i Centrum Nauki Leonardo da Vinci. Paradoksalnie nie zdążyli zobaczyć Zamku Królewskiego ani Jaskini Raj.

— To oznacza tylko jedno: musimy tu wrócić — podsumowali.

Każdego dnia blogerzy publikowali relacje ze zdjęciami i filmami [2]. Duże zainteresowanie ich materiałami było dla organizatorów wizyty najmocniejszym dowodem, że obrana strategia współpracy ma sens.

Współpraca zamiast konkurencji

Jeszcze ważniejsze okazało się to, co wydarzyło się między mieszkańcami. Przy projekcie „Chęciny… poza utartym szlakiem” współpracowało 29 osób, firm i instytucji związanych z turystyką.

— Wcześniej nie współdziałaliśmy. To zaproszenie nas zrzeszyło — mówi Karolina, organizatorka spływów.

Lokalni przedsiębiorcy (w tym gronie: restauratorzy, osoby prowadzące agroturystykę i oferujące atrakcje turystyczne) zaczęli spotykać się regularnie, by wprowadzać pozytywne zmiany w gminie Chęciny. Efektem są wspólne inicjatywy: sprzątanie rzeki Nidy, spacery tematyczne, wycieczki historyczne, koncert na rynku czy działania charytatywne. Przedsiębiorcy fundują nagrody dla dzieci, organizują wydarzenia i uczą się myśleć o turystyce jako o wspólnym interesie, a nie polu konkurencji. To wszystko to solidne podstawy do powołania Społecznej Rady ds. Turystyki, o którą zawnioskowali Anna i Robert z Fundacji ARS OLD CAR.

— Nasza współpraca już przynosi efekty. Jeśli chcemy realnej zmiany, musimy wspólnie zadbać o interes gminy i mieszkańców — mówi osoba, która włączyła się w działania grupy.

Ostrożny dialog

— Po stronie samorządu wciąż widoczna jest duża ostrożność w podejmowaniu nowych form współpracy. Dwa spotkania burmistrza z branżą w 2025 roku były ważnym krokiem, jednak zabrakło ich podsumowania w postaci konkretnych ustaleń, terminów i odpowiedzialności — zauważa Robert Stawecki.

Choć Komisja ds. Turystyki wysłuchuje argumentów dotyczących współpracy z podmiotami prywatnymi, temat nie doczekał się kontynuacji. Mimo to grupa nie rezygnuje z dialogu.

— Te rozmowy drążą skałę — dodaje Sebastian, jeden z mieszkańców zaangażowanych w prace nad powołaniem Społecznej Rady ds. Turystyki.

Zmiana

— Od początku chodziło o to, by turystyka była traktowana jako obszar strategiczny, a głos mieszkańców i przedsiębiorców stał się ważnym elementem planowania i konsultacji. Mimo braku natychmiastowych efektów grupa konsekwentnie buduje relacje, zaufanie i poczucie wspólnego interesu. To kapitał, którego nie da się zadekretować żadną uchwałą, ale bez którego żadna polityka lokalna nie zadziała — podsumowuje Joanna Ciesielka.

Grupa już planuje kolejne działania na nadchodzący sezon turystyczny.

[1] Szczegóły planu w relacji „Atrakcyjne wakacje z dzieckiem” na Facebooku.

[2] M.in. Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni – podróż do serca świętokrzyskiej tradycji, Muzeum Motoryzacji ARS OLD CAR w Wolicy, Dwór Starostów Chęcińskich – historia zaklęta w murach.

Fot. Z arch. Fundacja ARS OLD CAR – Muzeum Motoryzacji