Z trybu przetrwania w tryb rozwoju
Wyzwanie
— Mieli nas zlikwidować, miało nas nie być — mówi Artur Walkowiak, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Zawadzkiem [1].
Do szkoły, którą zarządza, uczęszczało zaledwie kilkanaście dzieci, a władze gminy Zawadzkie i powiatu strzeleckiego [2] traktowały tę placówkę jako kłopot. Szkoła była niewielka — od lat uczyło się w niej jedynie kilkanaście uczniów rocznie, jednak koszty eksploatacyjne budynku i infrastruktury wcale nie były przez to mniejsze. Potrzebna była a to wymiana windy, a to remont dachu. Z czasem placówka zaczęła być postrzegana jako nieopłacalna i obciążająca dla budżetu powiatu. Coraz trudniej było przekonać władze, że jest to miejsce potrzebne, zwłaszcza że najbliższa szkoła tego typu jest w Opolu (około 50 km od Zawadzkiego).
Dyrektorowi i pracownikom szkoły towarzyszyło poczucie niesprawiedliwości – że dzieciom z głębszą niepełnosprawnością odbiera się prawo do nauki blisko domu, a ich rodzicom wsparcia.
Działanie
Dyrektor szkoły rozważał różne scenariusze ratunkowe – od skupienia się na lokalnych biegach i małych zbiórkach po współpracę z dużymi, ogólnopolskimi organizacjami społecznymi. Starał się wzmocnić pozycję Szkoły i Fundacji Mały Krok w oczach władzy, budując jej wiarygodność jako miejsca, które potrafi realizować projekty, samodzielnie zdobywać i rozliczać granty. Działania te były efektywne, ale pochłaniały masę czasu.
Punktem zwrotnym okazało się przystąpienie do akcji Masz Głos. Szyld ogólnopolskiego programu prowadzonego przez Fundację Batorego legitymizował działania.
— Zauważyliśmy, że samorząd traktuje nas poważniej. Artur Walkowiak nie był już samotnym dyrektorem „biegającym po windę”, ale człowiekiem współpracującym z ogólnopolską organizacją — mówi Justyna Gireń, prezeska Fundacji Mały Krok.
Gdy pięć miesięcy po przystąpieniu do akcji Masz Głos do Zawadzkiego przyjechali na spacer badawczy Grzegorz Wójkowski i Karolina Ginejko, koordynatorzy programu, mówiła o tym cała miejscowość, choć wydarzenie nie było niczym spektakularnym.
— Rozniosło się, że nami, w małej szkole w środku lasu, interesują się ludzie z zewnątrz — wspomina dyrektor Szkoły.
Po spacerze badawczym powstał raport, w którym zostały opisane potrzeby szkoły: rozbudowa budynku – przede wszystkim dobudowanie sali gimnastycznej z zapleczem, która jednocześnie pełniłaby funkcję świetlicy i sali konferencyjno-artystycznej. Raport okazał się pomocny w późniejszych kontaktach z władzami powiatu – starosta wstępnie zasygnalizował gotowość do rozmów o możliwości wykorzystania zaplecza Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Zawadzkiem jako jednej z dróg rozwiązania problemu braku sali gimnastycznej.
— My dajemy narzędzia i odwagę, ale zmiana dzieje się tam, na miejscu w codziennej pracy — mówi Karolina Ginejko.
Na przełomie kwietnia i maja 2025 roku Norbert Koston, burmistrz gminy Kolonowskie, Michał Rytel, burmistrz gminy Zawadzkie i Artur Walkowiak zawarli ustne porozumienie o współpracy przy organizacji wydarzeń. Relację zawiązali przy okazji wydarzeń odbywających się przy szkole. Burmistrzowie objęli patronatem honorowym: Bieg „Pełną Parą” [3] (maj 2025), Bieg Kolorowych Skarpetek [4] (wydarzenie cykliczne), Bieg „W pogoni za bobrem” (wrzesień 2025), konkurs dla klas przysposabiający do pracy (październik 2025), Przegląd kolęd i pastorałek (styczeń 2026). Zdecydowali o wspólnej organizacji kiermaszy świątecznych w obu gminach i triathlonu kajaki – rower – bieg, który zostanie zorganizowany w maju 2026 roku. Był to sygnał, że zaczynają traktować szkołę jak własną placówkę. Dotychczasową współpracę z samorządem dyrektor Walkowiak oceniał jako trudną, a funkcjonowanie szkoły w dużej mierze opierało się na wsparciu finansowym prywatnych firm i doraźnej, projektowej współpracy z samorządem.
W wakacje odbyło się spotkanie dla rodziców uczniów szkoły I dla rozważających zapisanie swoich dzieci do placówki lub na terapię. Dotychczas część rodziców niechętnie przyznawała się do tego, że ich dziecko uczęszcza do szkoły specjalnej — w efekcie brakowało osób gotowych bronić placówki wobec zakusów władz. Dyrektorowi i zespołowi Fundacji Mały Krok zależało na tym, aby zachęcić ich do angażowania się w życie szkoły. Dyrektor powiedział na spotkaniu, że dzięki wydarzeniom typu „Bieg pełną parą” szkoła pozyskuje wsparcie od m.in. ISO Stal (z grupy Stal Profil i fundacji Stalprofil), Lelek, AP Profil, Spartanie Dzieciom i Fundacji „Dzięki Tobie”. Rodziców interesowały potrzeby szkoły, warunki lokalowe.
We wrześniu 2025 naukę w szkole zaczynało już nie kilkunastu, a ponad 50 uczniów.
— Jak na szkołę wyłącznie dla dzieci z głębszą niepełnosprawnością, to ogromna liczba — mówi Artur Walkowiak.
Rola władz samorządowych
Jeszcze w 2024 roku relacja z powiatem strzeleckim — kluczowym decydentem w sprawie szkoły — była słaba. „Dali na windę i koniec” – tymi słowami Artur Walkowiak określa relację z tamtego czasu. Starosta Waldemar Gaida mówił wprost, że winda to jednorazowa inwestycja. Dyrektor szkoły, świadomy, że to zdecydowanie za mało, przyjął w rozmowach strategię zakładającą, że Fundacja jest gotowa współfinansować kolejne działania na rzecz szkoły.
— To była moja świadoma strategia: nie tylko prosić, ale też wnosić coś od siebie. I to się opłacało. Gdy w listopadzie 2025 roku pojawił się temat wymiany dachu, starosta nie zwlekał — zlecił wycenę i zabezpieczył 50 tys. zł na remont — mówi dyrektor.
Szkoła potrafi samodzielnie pozyskiwać pieniądze na takie rzeczy jak sprzęt rehabilitacyjny czy doposażenie placu zabaw dzięki m.in. akcji „Kilometry” prowadzonej przez Fundację „Dzięki Tobie” czy grantowi od Orlen. Od Fundacji Spartanie Dzieciom dostała trzy gokarty dla uczniów – a to tylko kilka przykładów z ostatniego roku.
Z kolei burmistrz Michał Rytel, wybrany w wyborach w 2024 roku, chętnie udostępnia szkole halę sportową, kino-teatr, halę widowiskową na potrzeby organizacji Dnia Sportu i spotkań sportowych dla osób z niepełnosprawnościami. W kinoteatrze Biblioteka i Kultura w Zawadzkiem i Domu Kultury odbywają się obchody Dnia Edukacji, przeglądy artystyczne i piosenki, konkursy, wydarzenia integracyjne.
— Dziś nie muszę już pisać oficjalnych pism do dyrektora kinoteatru Biblioteka i Kultura w Zawadzkiem. Wystarczy, że zadzwonię i wspólnie ustalamy termin. Burmistrz dzwoni też sam, choćby po opadach śniegu, aby zapytać, czy droga do szkoły jest odśnieżona — mówi Artur Walkowiak.
Trzecim partnerem jest Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego. Choć formalnie szkoła nie podlega samorządowi województwa, Urząd z własnej inicjatywy włączył ją w 2025 roku w programy pomocowe. W ramach programu „Będę Twoim wytchnieniem” [5] dziesięć mam i dziesięciu opiekunów dostało po 40 godzin zajęć rehabilitacji, terapeutycznych, masaże, warsztatów i wyjść kulturalnych, aktywności sportowych i rekreacyjnych, procesu twórczego. Urząd zaczął też wskazywać placówkę jako partnera dla PFRON, ROPS, co przekłada się na łatwiejsze docieranie do ofert współpracy i propozycji wsparcia z tych miejsc.
Współpraca z lokalną społecznością
Do wspierających szkołę dołączyli rodzice. Ci, którzy kiedyś wstydzili się szkoły specjalnej, dziś mówią:
— Nie jest łatwo, bo to wciąż szkoła specjalna i nasze życie bywa trudne, ale naprawdę chwalę się tym, że moje dziecko chodzi właśnie do szkoły w Zawadzkiem — mówi mama jednego z uczniów.
Rodzice stali się ambasadorami placówki. To dzięki ich rekomendacjom we wrześniu 2025 roku do szkoły zapisały się dzieci z powiatu oleskiego i z gmin oddalonych nawet o 50 kilometrów.
Równolegle szkole zaczęły pomagać firmy i lokalne inicjatywy — zarówno duże przedsiębiorstwa działające w Polsce i za granicą, jak i mniejsze podmioty z najbliższej okolicy. Dyrektor zdobywa kontakty głównie drogą własnego udziału w wydarzeniach sportowych – jest amatorem biegaczem. Dzięki pozyskanym pieniądzom była możliwa wymiana okien i drzwi, urządzenie nowych sal, doposażenie placu zabaw, zorganizowanie „Biegu pełną parą” i wydarzeń integracyjnych.
Szkołę wspierają też inne organizacje społeczne: Fundacja Spartanie Dzieciom i Fundacja „Dzięki Tobie”. Ich pomoc polega głównie na udziale w wydarzeniach sportowych, angażowaniu lokalnych klubów biegaczy, wsparciu organizacyjnym i promocyjnym.
Zmiana
Pięćdziesięciu uczniów sprawia, że Zespół Szkół Specjalnych w Zawadzkiem stał się ważnym punktem na mapie regionu, a ryzyko jej zamknięcia zniknęło. Dziś rozmowy z władzami dotyczą nie tego, czy szkoła przetrwa, ale „co dalej rozwijamy?”. Władze są świadome potrzeby sali gimnastycznej i lepszego zaplecza szkoły.
Szkoła, która niegdyś była miejscem opieki nad „najtrudniejszymi przypadkami”, stała się centrum życia lokalnego: organizuje biegi, koncerty, warsztaty, angażuje się w działania sąsiednich gmin i ma relacje z organizacjami z różnych części Polski.
Mieszkańcy Zawadzkiego na myśl o szkole przy ul. Czarnej reagują nie współczuciem, ale satysfakcją, że „u nas jest taka szkoła”.
[1] Zespół Szkół Specjalnych w Zawadzkiem działa od 1995 roku. Prowadzi kształcenie i terapię dzieci i młodzieży do 24. roku życia. Placówka jest ukierunkowana przede wszystkim na pracę z uczniami z głębszą niepełnosprawnością, w tym z niepełnosprawnościami sprzężonymi.
[2] Władze powiatowe są organem prowadzącym szkołę – odpowiadają za utrzymanie placówki, finansują ją, władze gminne są właścicielem terenu, na którym stoi szkoła. Szkoła otrzymuje od Starostwa pieniądze na kształcenie dzieci, a jeżeli chodzi o remonty czy wyposażenie sal musi znajdować zewnętrznych sponsorów.
[3] Charytatywne wydarzenie na rzecz szkoły i jej uczniów, łączące zbiórkę pieniędzy z budowaniem rozpoznawalności placówki i Fundacji Mały Krok. Cały dochód trafia na potrzeby uczniów ZSS w Zawadzkiem i podopiecznych Fundacji Mały Krok. W biegu w maju 2025 wzięło udział ponad 100 biegaczy.
[4] Bieg Kolorowych Skarpetek to bieg solidarnościowy dla osób i dzieci z zespołem Downa (symbol: kolorowe skarpetki nie do pary).
[5] Chodzi o program opieki wytchnieniowej realizowany przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Opolu we współpracy ze Stowarzyszeniem Ambasada Sukcesu od sierpnia do grudnia 2025 roku.
Fot. Artur Walkowiak