Pomiń menu

Chcieć to móc w wydaniu młodych

Chcieć to móc w wydaniu młodych

Wyzwanie

Młodzieżowa Rada Miasta Świdwina rozpoczęła drugą edycję akcji Masz Głos z przekonaniem, że najlepsze efekty przynoszą działania prowadzone bezpośrednio w terenie. Wzorem ubiegłego roku, kiedy zrealizowała sondę uliczną, obserwacje terenowe i ankietę, chciała ponownie wyjść do mieszkańców. Młodzież napotkała jednak barierę, która zaczęła hamować rozwój jej działań – brak własnego miejsca do pracy. Nie miała przestrzeni, w której mogłaby się regularnie spotykać, planować kolejne sondy uliczne czy robić warsztaty. Sporadyczne spotkania w sali konferencyjnej Urzędu Miasta Świdwin nie zapewniały takich możliwości. Trudno było dopasować jej dostępność, ponieważ sala na co dzień służy obradom Rady Miasta. W efekcie na mniej formalne spotkania młodzi radni najczęściej wybierali kawiarnie.

Działanie

Młodzież zaczynała rozdrabniać się w działaniach – brała na siebie coraz więcej inicjatyw, co nie sprzyjało domykaniu projektów, a dodatkowo wywoływało konflikty wynikające z braku czasu i przeciążenia obowiązkami. Potrzeba pozyskania miejsca jako cel zadziałała na grupę porządkująco. Młodzież odzyskała równowagę dopiero w listopadzie 2025 roku (do tej edycji akcji Masz Głos przystąpiła w lutym).

— Przez miesiąc udało im się poruszyć niebo i ziemię i dokonać tego, czego niektóre grupy nie są w stanie zrobić w rok — mówi Katarzyna Gajda, koordynatorka akcji Masz Głos.

Młodzież spotkała się z burmistrzem Świdwina – Piotrem Felińskim, aby porozmawiać o miejscu, które pozwoli jej działać w przestrzeni publicznej. Wystarczył telefon.

— Jeśli tylko burmistrz miał czas, chętnie rozmawiał z młodzieżą. To w końcu były maszgłosowiec [1]. Sam pchnął młodzież do udziału w naszym programie — mówi Katarzyna Gajda.

Burmistrz oczekiwał jednak od młodzieży konkretów: jakie działania chce realizować w wymarzonym miejscu, z kim, na jakich zasadach i w jakim czasie je podejmować. Po rozmowie młodzieżowi radni podzielili się na zespoły robocze i rozpoczęli pracę nad opracowaniem pomysłów na działania. Spotykali się on-line w późnych godzinach wieczornych, plany konsultowali z Katarzyną Gajdą.

Już po tygodniu od pierwszego z burmistrzem spotkania Maja Symion, Marysia Kondracka i Zuzia Dejewska przedstawiły Piotrowi Felińskiemu plan działań w nowym miejscu. Zakładał on stworzenie „groty Mikołaja”, czyli spotkań z mieszkańcami przy zimowej herbacie w przestrzeni urządzonej w świątecznym klimacie, wspólne pisanie listów na tematy ważne dla młodzieży do organizacji społecznych i charytatywnych lub Urzędu Miasta, dyżury młodzieżowych radnych, warsztaty, nagrywanie podcastów, a w cieplejsze dni także tzw. „otwarte drzwi” i stoliki oraz sondy uliczne.

Plany wywarły na burmistrzu tak duże wrażenie, że już 4 grudnia, w drodze zarządzenia, Młodzieżowa Rada Miasta otrzymała w użytkowanie niewielki lokal (20 m²) w centrum miasta, tuż obok szkoły średniej, do której uczęszcza kilku młodzieżowych radnych. Do 2023 roku funkcjonowało tu Centrum Informacji Turystycznej.

— Zarządzenia wójta, burmistrza, prezydenta są wewnętrznym instrumentem kierowniczym organu wykonawczego gminy, który służy organizacji pracy urzędu oraz realizacji zadań wynikających z ustaw i uchwał rady gminy. Pozwalają działać szybko i sprawnie, bez każdorazowego angażowania rady gminy. To ich duży plus, ale też potencjalny minus, ponieważ odznaczają się ograniczoną transparentnością i brakiem bezpośredniej kontroli społecznej na etapie podejmowania decyzji. Dlatego tak ważne jest, by były jasne, dobrze uzasadnione i mieściły się w granicach prawa. Co ważne, nie są aktem prawa miejscowego — mówi Małgorzata Łosiewicz, koordynatorka akcji Masz Głos.

Zarządzenie burmistrza określa dokładne zasady korzystania z lokalu, w tym osoby odpowiedzialne – w tym przypadku opiekunkę Młodzieżowej Rady – i jego przeznaczenie. Młodzież może nieodpłatnie korzystać z pomieszczenia na potrzeby realizacji działań statutowych; koszty użytkowania, w tym media czy środki higieniczne, pokrywa Urząd Miasta.

Jeszcze przed mikołajkami ośmiu młodych radnych zabrało się za sprzątanie i urządzanie miejsca. Z Urzędu Miasta dostali miotły i środki czyszczące. Lokal był w dobrym stanie – wystarczyło go posprzątać i udekorować. Na ścianie wisiały puste ramki, opiekunka przyniosła zielone łańcuchy, a młodzież dołożyła drobne elementy wystroju. Przechodnie zaglądali z ciekawością, a Monika Fabianiak, wicedyrektorka Zespołu Szkół im. Władysława Broniewskiego, entuzjastycznie zagrzewała młodzież do pracy.

— Prace jeszcze nie są zakończone, ale klimat jest świetny, lepszy niż w urzędzie — mówiła z uśmiechem Maria Kondracka, wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Świdwina.

W tym samym czasie, gdy młodzież starała się o własne miejsce, wróciła do wątku badań realizowanych rok wcześniej[2].

— Szkoda Waszej ciężkiej pracy i młodzieży, która wam zaufała — mobilizowała radnych Katarzyna Gajda.

Młodzież poprosiła o pomoc Roberta Chaińskiego, zastępcy burmistrza odpowiedzialnego za oświatę. Jako wieloletni nauczyciel i wicedyrektor szkoły, a przed objęciem obecnego stanowiska dyrektor Wydziału Oświaty, Zdrowia, Kultury i Sportu w Urzędzie Miasta Świdwin, dobrze zna lokalne środowisko i potrzeby młodych mieszkańców. Z Młodzieżową Radą znał się już z ubiegłorocznych działań przy diagnozie i podobnie jak wtedy skierował młodych do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Świdwinie.

Prace nad wypracowaniem rekomendacji przebiegały sprawnie, ponieważ Renata Brych-Grusza, dyrektorka Poradni, wspierała młodzież przy ubiegłorocznym tworzeniu ankiety i dobrze znała wyniki badań. Ze strony Młodzieżowej Rady Miasta w proces tworzenia rekomendacji szczególnie zaangażowali się Maja Symion, Igor Rewiński i Piotr Stachurski.

Wśród rekomendacji znalazły się m.in.: wprowadzenie do szkół zajęć dotyczących komunikacji, emocji i efektywnych sposobów uczenia się, rozwijanie kół artystycznych, organizowanie dyżurów specjalistów (także w siedzibie Młodzieżowej Rady), działania profilaktyczne i prowadzenie stałej diagnozy potrzeb młodzieży.

Maria Kondracka i Piotr Stachurski przedstawili rekomendacje najpierw Komisji Kultury i Oświaty, a następnie Maja Symion podczas Sesji Młodzieżowej Rady. Podczas sesji prezentacjom przysłuchiwali się burmistrz, jego zastępcy, urzędnicy, zaproszeni goście: radni, dyrektorzy szkół i przewodniczący osiedli. Młodzi liczyli na nawiązanie lepszej współpracy nie tylko z władzami miasta, lecz także z instytucjami, szkołami i innymi podmiotami działającymi na rzecz młodzieży, bo rekomendacje mają zróżnicowany charakter i leżą w gestii różnych instytucji.

Burmistrz Feliński zadeklarował współpracę i uwzględnienie zapisów w Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych Miasta Świdwin – na razie bez wiążących konkretów.

— Realizacja diagnoz lokalnych i praca na ich wynikach to nie tylko sposób na pokazanie aktywności młodzieżowych ciał doradczych w praktyce, ale przede wszystkim istotny element współtworzenia lokalnych polityk publicznych – w tym polityk młodzieżowych, społecznych – opartych na rzeczywistych potrzebach mieszkańców. Polityk szytych na miarę — mówi Małgorzata Łosiewicz.

Młodzież chce zwrócić się z rekomendacjami do młodych mieszkańców miasta, aby zweryfikować, czy takich propozycji się spodziewali i zebrać pomysły na działania najlepiej odpowiadające ich potrzebom. Planuje warsztaty w szkołach, na razie jest po słowie z jedną z placówek.

Rola władz samorządowych

Młodzież regularnie spotykała się z władzami samorządowymi – w 2025 roku odbyły się cztery spotkania i kilkanaście mniej formalnych rozmów. Przedstawiciele władz byli także obecni na wydarzeniach organizowanych przez młodzież.

— Z perspektywy młodzieży kluczowe było nie tylko informowanie władz o tym, co aktualnie robi, ale także proszenie o wskazówki i rozmowę na temat kierunku działań. Jako młoda rada (zaprzysiężona w grudniu 2023 roku) wciąż uczą się, jak funkcjonuje samorząd i jak poruszać się w urzędowych realiach — mówi Justyna Kondracka, opiekunka Młodzieżowej Rady Miasta Świdwina, radna.

Wsparcie burmistrza Piotra Felińskiego i jego zastępcy, Roberta Chaińskiego, otworzyło młodym radnym drzwi do wielu wartościowych współprac. Nawiązali kontakty m.in. z dyrektorami instytucji kultury i pomocy społecznej, dyrektorami szkół, a także z kierownikami i pracownikami wydziałów Urzędu Miasta.

Współpraca z lokalną społecznością

W ciągu dwóch lat działania Młodzieżowa Rada Miasta Świdwin zbudowała szeroką sieć kontaktów i konsekwentnie włączała w swoje inicjatywy różne grupy społeczne. W prowadzonych w 2024 roku przez młodzież badaniach wzięło udział ponad 420 osób, a akcjach w 2025 roku m.in. Rada Seniorów, radni miasta i – podczas sesji o rekomendacjach – przedstawiciele różnych instytucji publicznych.

Zmiana

Młodzieżowa Rada Miasta Świdwina ma dziś swoją siedzibę. Dzięki rozpoznaniu potrzeb rówieśników zyskała też solidne podstawy do podejmowania kolejnych działań – wie, kogo reprezentuje i po co jest. W gronie młodych radnych zapanował spokój i porządek, bo wspólne cele stały się ważniejsze niż różnice.

[1] Piotr Feliński brał udział w akcji Masz Głos z grupą „Carpie Diem” w latach 2014-2017. Grupa została laureatem nagrody Super Samorząd w 2014 roku.

[2] W przeprowadzonej wówczas trzyetapowej diagnozie potrzeb wyszło, że młodzież czuje się odrzucona, często samotna i niezrozumiana. Nie czuje mocy sprawczej ani osoby, do której może się zwrócić o pomoc. Często nie radzi sobie ze stresem i z presją. Więcej o badaniu w „Atlasie dobrych praktyk. Historie lokalne 2024” (rozdz. „Młodzi partnerami w dialogu”).

Fot. z arch. Młodzieżowa Rada Miasta Świdwin