Czy władza słyszy mieszkańców? Przypadek zajęć bębniarskich w Brzegu
Wyzwanie
Rok temu mieszkańcy Brzegu z dnia na dzień dowiedzieli się, że Brzeskie Centrum Kultury przestaje finansować zajęcia gry na djembe [1]. Na te warsztaty od 2018 roku regularnie przychodziło grono mieszkańców: dorośli, dzieci oraz osoby starsze. Decyzja oznaczała, że zajęcia staną się odpłatne, ponieważ prowadzili je zawodowi muzycy. Nie wszystkich było na to stać – uczestnicy zaczęli się z warsztatów wycofywać.
Decyzja ta pozostawała w sprzeczności z dokumentem, na który często powołują się władze miasta – „Strategią Rozwoju Gminy Brzeg na lata 2022–2030”, w której wskazana jest potrzeba zróżnicowanej oferty kulturalnej skierowanej do różnych grup mieszkańców. Tymczasem uczestnicy warsztatów widzieli, że jedna z takich ofert właśnie znika.
Zajęcia były finansowane ze środków Brzeskiego Centrum Kultury i odbywały się w należącym w jego zarządzie Amfiteatrze Miejskim. Ograniczenie dotacji uderzyło jednak nie tylko w odbiorców zajęć. Lokalnym artystom coraz mniej opłacało się prowadzić działalność w swoim mieście – korzystniej było realizować ją w sąsiednich gminach, a nawet województwach, gdzie warunki były stabilniejsze.
Nadzieje i rozczarowania w najbliższym otoczeniu
Uczestnicy warsztatów szybko przygotowali pismo do dyrektora Brzeskiego Centrum Kultury, do wiadomości burmistrza, w którym wyrazili sprzeciw wobec decyzji i poprosili o wznowienie finansowania zajęć. Pod dokumentem podpisało się 29 osób: uczestnicy zajęć, rodzice dzieci uczęszczających na warsztaty oraz członkowie rodzin uczestników. Do pisma dołączyli prośbę o spotkanie i rozmowę na temat finansowania zajęć.
Od dyrektora Brzeskiego Centrum Kultury uzyskali zapewnienie, że choć dofinansowanie zostało wstrzymane, sala prób pozostaje do ich dyspozycji. Zajęcia miały ponownie ruszyć, ale już jako oferta odpłatna, na co nie każdy z dotychczasowych uczestników mógł sobie pozwolić. Dyrektor zadeklarował również pomoc przy dokumentach aplikacyjnych dla instruktorów, aby mogli poszukiwać zewnętrznego finansowania.
Grupa postanowiła więc szukać rozwiązania na własną rękę.
Pomoc z zewnątrz
Z programu „Wolontariat łączy pokolenia” [2] grupa pozyskała 7 tys. złotych, dzięki czemu w wakacje 2025 roku mogły odbyć się trzy warsztaty muzyczno-taneczne „Rytmy Pokoleń” i wydarzenie finałowe w formie koncertu. Polegało ono na wspólnym występie instruktorów i uczestników warsztatów. Koncert odbył się w miejskim amfiteatrze, udostępnionym przez Brzeskie Centrum Kultury.
Duża liczba uczestników nie stanowiła przeszkody – instruktorzy udostępnili więcej bębnów, niż pierwotnie zakładano. Warsztaty odbywały się w trzy piątki podczas wakacji. Każde spotkanie trwało dwie godziny: godzinę poświęcono grze na bębnach djembe, a kolejną – tańcowi afro. W każdym spotkaniu uczestniczyło od 30 do 40 osób, co potwierdziło, że wokół bębnów powstała zaangażowana i aktywna społeczność. W realizację wydarzenia zaangażowanych było łącznie 22 wolontariuszy.
Równolegle grupa podnosiła swoje kompetencje, korzystając z licznych szkoleń, m.in. dotyczących pozyskiwania środków zewnętrznych, pisania projektów, RODO i rozwoju sieci wolontariackiej. Prowadziła także rozmowy z Urzędem Miasta i konsultowała wniosek do programu „Moc Małych Społeczności”, realizowanym przez Opolskie Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych. Projekt przeszedł ocenę formalną i merytoryczną, jednak zabrakło środków na jego realizację.
Zrobiło się głośno o bębnach
Równolegle z działaniami grantowymi grupa organizowała rodzinne pikniki bębnowe w miejskim parku. Odbyły się cztery takie spotkania. Przyjeżdżali na nie nie tylko mieszkańcy Brzegu, lecz także osoby z okolicznych miejscowości, a nawet tacy, którzy pokonywali 80 czy 160 kilometrów. Zdjęcia z wydarzeń publikowane w mediach społecznościowych osiągały nawet ponad 2000 odsłon.
Wokół inicjatywy na rzecz obrony zajęć bębniarskich wyrosło grono gotowe solidarnie jej bronić: mieszkańcy w różnym wieku, instytucje miejskie (Miejska Biblioteka Publiczna im. Księcia Ludwika I w Brzegu, Brzeskie Centrum Seniora, Stowarzyszenie CREO), partnerzy zewnętrzni. Pisał o nich „Przegląd Brzeski – Portal Informacyjny Powiatu Brzeskiego”. Lokalni przedsiębiorcy i instytucje udostępnili swoje witryny do ekspozycji materiałów promujących projekt „Rytmy Pokoleń” – m.in. księgarnia Sowa, lodziarnia, cukiernia Bombonierka, sklep z małym AGD, przedszkola nr 4 i 5 oraz filie Biblioteki Miejskiej: główna i na Placu Zamkowym.
Inicjatywa zaczęła łączyć również lokalne środowisko muzyczne. Do zespołu wolontariuszy dołączyli muzycy niezwiązani wcześniej z bębnami afrykańskimi – kilku członków lokalnego zespołu Flashback, wykonującego covery i muzykę reggae.
— Ludzie mówili, że „wreszcie coś się dzieje” i że projekt stworzył realną, międzypokoleniową przestrzeń spotkania – wspomina Urszula Nowak, jedna z inicjatorek działania.
Czy władza słyszy mieszkańców?
Jesienią 2025 roku grupa spotkała się z Violettą Jaskólską-Palus Brzegu, jej zastępcą i przedstawicielami Biura Promocji Miasta. Brzescy Bębniarze chcieli dowiedzieć się, czy od 2026 roku warsztaty będą finansowane. Obecny był także opiekun grupy z akcji Masz Głos, Grzegorz Wójkowski. Grupa przedstawiła władzom podsumowanie roku swoich działań: skalę zaangażowania mieszkańców, frekwencję, pozyskane środki zewnętrzne, wolontariat oraz efekty społeczne. Złożyła także dwa wnioski: o zabezpieczenie środków na działania w 2026 roku (podpisany przez 40 osób) i o przyznanie salki w amfiteatrze, którym zarządza Brzeskie Centrum Kultury. Na ten moment nie otrzymali jednak pieniędzy na 2026 rok. Pod koniec roku odbyło się kolejne spotkanie, do którego dołączyli przedstawiciele Brzeskiego Centrum Kultury, ale i tym razem nie padła deklaracja finansowania działań w 2026 roku.
— Współpraca z władzami jest niezbędna, jeśli oddolna inicjatywa ma stać się trwałą częścią miejskiej oferty — mówi Grzegorz Wójkowski.
Zmiana
Na tym etapie grupa postanowiła sformalizować swoje działania. Od stycznia 2026 roku funkcjonuje jako stowarzyszenie zwykłe pod nazwą Brzeska Inicjatywa Bębniarska. Dokumenty zostały złożone 14 stycznia w starostwie – po to, by móc dalej działać, rozwijać się i funkcjonować jako wiarygodny partner dla grantodawców i darczyńców. Jako stowarzyszenie zwykłe grupa może pozyskiwać finansowanie. Stowarzyszenie tworzą trzy osoby, które planują regularne spotkania.
— Wiemy, że trwałe zmiany nie pojawiają się od razu — powstają, gdy ludzie poświęcają czas, uczą się, testują i wytrwale dążą do założonego celu — mówi Urszula Nowak.
— Grupa uczy się formalności i procedur, ale nie traci energii ani lekkości, która przyciąga ludzi. To jest dokładnie ten moment, kiedy inicjatywa oddolna przestaje być „fajnym pomysłem” i staje się realnym partnerem do rozmowy o miejskiej ofercie na kolejne lata — mówi Grzegorz Wójkowski.
[1] Djembe to bęben z Afryki, najpopularniejszy na zachodzie kontynentu – w Senegalu, na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Ma kształt drewnianego kielicha pokrytego membraną z koziej skóry.
[2] Więcej o Konkursie regrantingowym: Wolontariat łączy pokolenia! 2025, realizowanym przez Stowarzyszenie Creo.
Fot. Facebook Brzeska Inicjatywa Bębniarska