Pomiń menu

Prawo najniższego szczebla

Prawo najniższego szczebla

Wyzwanie

Podczas szkoleń uwagę Agnieszki Jerki zwrócił prawny aspekt samorządu lokalnego, który często podkreślali prowadzący zajęcia. Dla sołectwa najbardziej podstawowym dokumentem jest statut. Jerka sięgnęła więc po statut swojej wsi i okolicznych, które ściągnęła z Biuletynu Informacji Publicznej gminy. I wtedy się okazało. Wszystkie statuty były jednakowe – wystarczyłaby lektura jednego, zamiast dziewięciu, nie miały zapisów odnoszących się do zadań i kompetencji organów sołectwa, skutecznego zwoływania zebrania wiejskiego czy prawomocnego procedowania i poprawnego protokołowania. Nie mówiąc o błędach językowych.

„Statuty wsi są tworzone z reguły na wiele lat. Podobnie jak gminy czy powiaty, również wsie różnią się między sobą. Mają różne możliwości rozwoju czy zaludnienie. Są takie, gdzie mieszka kilkadziesiąt osób, i takie, gdzie kilka tysięcy. W jednej wsi przykładowo można przeprowadzić bezpośrednie wybory na sołtysa na zebraniu, a są wsie, gdzie z powodu dużej liczby ludzi nie ma takiej możliwości” – tłumaczy Grzegorz Wójkowski, koordynator akcji Masz Głos ze Stowarzyszenia Aktywności Obywatelskiej Bona Fides.

Pomysł na rozwiązanie problemu

Agnieszka Jerka spotkała się z sołtyskami i sołtysami z okolicy, by zajawić problem. Jako rozwiązanie widziała opracowanie nowych statutów, uszytych na miarę każdej wsi. Podzielali jej opinię, ale dostrzegali trudność przedsięwzięcia. Statuty nie dość, że muszą być zgodne z ustawą o samorządzie gminnym, to jeszcze powinny odpowiadać na potrzeby mieszkańców poszczególnych wsi, a na końcu być uchwalone przez radę miejską i zatwierdzone przez nadzór wojewody. Pozostało spotkać się z burmistrzem Olszyny – Leszkiem Leśko i sekretarzynią – Haliną Białoń, aby poprosić o szkolenie, które przybliży do opracowania projektów statutów. Dla władz ta potrzeba była całkowicie jasna i uzasadniona. Burmistrz od razu wyasygnował 3000 zł na szkolenie dla radnych, sołtysek i sołtysów.

W kwietniu w świetlicy wiejskiej w Biedrzychowicach odbyło się pięciogodzinne szkolenie ,,Podstawy prawne funkcjonowania jednostek pomocniczych”, które poprowadziła Grażyna Jałgos-Dębska, ekspertka od zagadnień sołeckich, wiceprezeska Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów. W warsztatach wzięło udział 21 osób, w tym burmistrz, urzędnicy, jedenastu z piętnastu radnych miejskich, siedmiu sołtysów. Analizowali przepisy ustawy o samorządzie gminnym, dyskutowali nad statutami sołeckimi, które mieli w tamtym czasie, pod kątem nowych rozwiązań prawnych regulujących rolę, zadania i kompetencje poszczególnych organów sołectwa. W końcu zdecydowali o konieczności napisania zupełnie nowych statutów sołeckich. Warsztaty odbywały się w piątek i Jagłos-Dębska zdecydowała się zostać w gminie na weekend, aby pro bono wesprzeć sołtysów w opracowaniu zmian. W domu Jerki pracowało siedem osób, które rozważały, negocjowały i redagowały poszczególne przepisy dziewięciu projektów statutów sołeckich. Finalne teksty trafiły do analizy prawnej prawników akcji Masz Głos.

Rola władzy samorządowej

Przygotowane projekty trafiły wraz z opinią prawną do Rady Gminy Olszyna – w ten sposób problem został oficjalnie przedstawiony władzom. Przy aprobacie burmistrza zaczęła się intensywna współpraca z m.in. radcą prawnym i urzędnikami nad poszczególnymi zapisami w statutach. Niektóre z nich, np. dotyczące ilości osób w radzie sołeckiej czy możliwości odwołania sołtysa wzbudzały żywe rozmowy, ale współpraca przebiegała sprawnie i konstruktywnie. Czuć było dobrą wolę i otwartość burmistrza oraz sekretarzyni gminy. Po uzgodnieniu finalnych wersji statuty trafiły na obrady Rady Miasta, która zawsze w takim przypadku ma obowiązek przyjąć stosowną uchwałę. Procedura legislacyjna wymaga jednak przeprowadzenia konsultacji statutów z mieszkańcami.

„Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że gmina Olszyna nie ma prawomocnej uchwały o konsultacjach społecznych. W tej sytuacji wspólnie z sekretarzynią stworzyłyśmy projekt niezbędnej uchwały, która w maju 2023 roku została przyjęta przez Radę Miejską” – wspomina Agnieszka Jerka.

Po wejściu w życie uchwały o konsultacjach społecznych, trzeba było jeszcze opracować projekt zarządzenia konsultacji z mieszkańcami w sprawie statutów sołeckich.

„Dobrą praktyką w uchwałach regulujących w gminie prowadzenie konsultacji jest, że inicjatywę w tym zakresie ma nie tylko rada gminy, ale także organ wykonawczy w drodze zarządzenia. Taka sytuacja ma też miejsce gminie Olszyna” – tłumaczy Grzegorz Wójkowski.

Jak udało się zaangażować mieszkańców

Konsultacje trwały przez cały lipiec i był to jeden z najdłuższych okresów konsultacyjnych w Polsce dotyczący statutów sołeckich. Zgodnie z zarządzeniem sołtysi musieli organizować zebrania wiejskie, podczas których zapoznawali mieszkańców z treścią dokumentów. Później każdy uczestnik spotkania otrzymywał papierowy formularz, aby zaproponować zmiany w projektach statutów, jeśli widział taką potrzebę. Ostatecznie do urzędu nie wpłynęła żadna propozycja zmian zapewne dlatego, że sołtysi od razu wyjaśniali podczas konsultacji, skąd się wzięły wszystkie proponowane zmiany i odpowiadali na każde pytanie czy wątpliwość mieszkańców.

Spotkania odbyły się we wszystkich dziewięciu wsiach gminy Olszyna. Frekwencja była zdecydowanie wyższa niż na zwykłych zebraniach wiejskich. Rzucało się jednak w oczy to, że liczba obecnych była adekwatna do zaangażowania danego sołtysa w tworzenie projektu statutu. U aktywnych było więcej ludzi niż u tych mniej zaangażowanych. Liczebnie – od 2 do 15 osób, co stanowi od 2% do 25%  osób uprawnionych do głosowania w danym sołectwie.

Zmiana

We wrześniu 2023 roku Rada Miejska Olszyny uchwaliła statuty sołeckie dla dziewięciu jednostek pomocniczych gminy. Uchwała oraz statuty zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym  Województwa Dolnośląskiego i weszły w życie dwa tygodnie później. Nieplanowanym efektem całego przedsięwzięcia jest przyjęcie przez Radę Miejską uchwały dotyczącej przeprowadzania konsultacji społecznych w gminie oraz zarządzenia burmistrza o przeprowadzaniu konsultacji z mieszkańcami w sprawie uchwalenia statutów sołectw – być może przyda się ono w chwili, gdy będzie potrzebna jakaś nowelizacja; uchwała w sprawie konsultacji przyda się na pewno częściej.

„Praca nad projektem okazała się ciekawym doświadczeniem współpracy z władzami gminy, sołtysami i mieszkańcami. Jestem bardzo zadowolona z efektu prac, szczególnie że nie są na chwilę, tylko będą służyć mieszkańcom i sołtysom przez lata”, mówi inicjatorka całego przedsięwzięcia.

„Warto zaufać mieszkańcom, którzy sami najlepiej wiedzą, jakie są ich potrzeby. Jeśli otrzymają odpowiednie wsparcie ze strony władz, będą potrafili z niego należycie skorzystać” – dodaje Grzegorz Wójkowski.

Zapusta jest najmniejszą z dziewięciu wsi gminy Olszyna w powiecie lubańskim (woj. dolnośląskie). Nie ma nawet kilometra, mieszka w niej kilkadziesiąt osób. We wrześniu 2020 roku nową sołtyską została Agnieszka Jerka, która zamieszkała tutaj pięć lat wcześniej. Od początku sołtysowania miała poczucie, że niewiele wie o funkcjonowaniu sołectwa, dlatego zaczęła korzystać ze szkoleń dla sołtysów.